fbpx
Europa,  Niemcy

Berlin – atrakcje. Mur berliński i 17 najciekawszych miejsc nietuzinkowej stolicy

Berlin – atrakcje przeczytasz w mniej niż 5 minut. Jeśli uznasz ten wpis za przydatny, zapraszam do polubienia i śledzenia mojej strony na Facebooku.

Berlin przez wiele lat nie był piękną stolicą. Wojenne zniszczenia i dekady komunizmu odcisnęły tu swoje piętno. Podobnie jak w Warszawie, niewiele z historycznych zabytków to oryginały. Nie brakuje też betonowych potworów, jak Alexanderplatz, czy przykładów brutalizmu w powojennej architekturze.

Od upadku muru berlińskiego w 1989 trwają jednak nieustanne wysiłki, by przywrócić miastu dawny blichtr. Dziś Berlin może się pochwalić pieczołowicie zrekonstruowanymi pruskimi pałacami, mnóstwem zielonych przestrzeni rekreacyjnych, multikulturowymi dzielnicami, słynną w całej Europie sceną klubową i niezliczonymi przestrzeniami artystycznym.

„Biedny, ale sexy” – te słowa dawnego burmistrza Berlina podkreślają magnetyzm niemieckiej stolicy, który sprawia, że niektórzy zakochują się w niej od pierwszego wejrzenie.

W Berlinie mieszkam od ponad 10 lat i przygotowałam listę najciekawszych miejsc wraz z osobistymi wskazówkami.


MAPA: Berlin – atrakcje

Jak korzystać z powyższej mapy: Klikając numery/ ikony na mapie, zobaczycie informacje takie jak nazwa i lokalizacja. Szczegółowy opis każdego miejsca znajduje się poniżej w poście. Klikając kwadrat ze strzałką w lewym górnym roku, zobaczycie listę wszystkich punktów znajdujących się na mapie. Aby zobaczyć mapę w większym formacie w nowym oknie, kliknij kwadrat w prawym górnym rogu. Mapę można również zapisać na swoim koncie w Google Maps, klikając strzałkę na czarnym pasku, obok nazwy mapy.


I. Co ciekawego można zobaczyć w Berlinie?


1. Brama Brandenburska


Brama Brandenburska, zdj. Pixabay

Ta atrakcja Berlina znana jest przypuszczalnie każdemu. Brama Brandenburska, jako brama miejska, stanowiła niegdyś element muru celnego otaczającego miasto. Obecny wygląd nawiązujący do greckiego antyku zawdzięcza następcy Fryderyka Wielkiego. Pod koniec 18. wieku nakazał on przebudowę bramy, aby uczcić pamięć swojego słynnego przodka. Rzeźba na szczycie przedstawia boginię zwycięstwa, Wiktorię. Napoleon po wkroczeniu do Berlina w 1806 r. zabrał ją jako łup do Paryża, skąd powróciła po abdykacji francuskiego władcy.

Jako świadek przełomowych wydarzeń i symbol zjednoczenia kraju, Brama Brandenburska znajduje się w centrum życia Berlina. Tu świętowany jest największy Sylwester na powietrzu, w czasie mistrzostw w piłce nożnej zmienia się w gigantyczną strefa kibica, a na reaktywowanej Love Parade (Rave the Planet) bawią się tutaj tłumy. Na co dzień przy bramie napotkacie ulicznych artystów, częste demonstracje oraz turystów cykających fotki z flagową atrakcją Berlina.

W odległości 500 m od bramy znajduje się budynek niemieckiego parlamentu (Bundestag), który dostępny jest do zwiedzania po uprzedniej rezerwacji, której możecie dokonać tutaj (klik).


2. Unter den Linden – Aleja pod lipami


Reprezentacyjna aleja niemieckiej stolicy, na końcu której znajduje się Brama Brandenburska, w ostatnich latach wyglądała jak plac budowy. Doczekaliśmy się jednak momentu, kiedy żurawie i rusztowania zniknęły i przyznam, że warto było czekać. Dziś spacer aleją Unter den Linden, pośród zrekonstruowanych zabytkowych budowli, pozwala wyobrazić sobie jak wyglądał dawny Berlin.

Do najbardziej imponujących zabytków należą Pałac Berliński (Berliner Schloss) odbudowany w latach 2013 – 20, budynki Uniwersytetu Humboldtów, Nowy Odwach (Neue Wache – pomnik poświęcony ofiarom II wojny światowej, Niemieckie Muzeum Historyczne – Arsenał (Zeughaus), Opera Państwowa (Staatsoper), Stara Biblioteka (Alte Bibliothek) oraz hotel Adlon, z którego balkonu 20 lat temu Michael Jackson w kontrowersyjny sposób zaprezentował swojego kilkumiesięcznego synka. Kto pamięta?

Plac Babel, zdj. własne
Unter den Linden, zdj. własne
Opera Państwowa, zdj. własne
Uniwersytet Humboldtów, zdj. własne

Moja wskazówka: Na placu Babel (Babelplatz) znajduje się nietypowy pomnik, którego nie zauważycie na pierwszy rzut oka. Uważnie parzcie pod stopy, a zobaczycie szybę, przez którą można zerknąć na bibliotekę z pustymi regałami. To miejsce pamięci nawiązuje do wydarzeń z 1933 roku, kiedy naziści spalili ponad 20 tys. książek autorów niewygodnych dla swojej ideologi.


3. Wyspa Muzeów


Perła pośród berlińskich atrakcji od 1999 roku wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Perła, a nawet kolekcja pereł, bo muzeów na wyspie na rzece Szprewa jest obecnie sześć. Najstarsze z nich pamiętają jeszcze czasy pruskie. Wszystkie powstały między 1830 – 1930: Stare Muzeum (Altes Museum), Nowe Muzeum (Neues Museum), Stara Galeria Narodowa (Alte Nationalgalerie), Muzeum Bodego oraz Muzeum Pergamońskie. Galeria Jamesa Simona to współczesny dodatek powstały w 2019.

Jeśli chcecie uniknąć kolejek, wstęp do najważniejszych muzeów możecie zarezerwować poniżej:

Imponująca jest nie tylko architektura zabytkowych budynków, ale przede wszystkim kolekcje, które kryją się w ich murach – rzeźba i malarstwo z różnych okresów oraz dzieła i eksponaty sięgające swą historią antyku, a nawet czasów prehistorycznych. Uwaga! Flagowy zabytek Muzeum Pergamon, Ołtarz pergamoński, jest niestety niedostępny do co najmniej 2025 roku ze względu na prace renowacyjne. Słynne, liczące ponad 3000 lat popiersie Nefretete znajduje się w Nowym Muzeum.

Katedra Berlińska, zdj. własne
Nowa Galeria, zdj. własne
Stare Muzeum, zdj. własne
Widok na Wyspę Muzeów z parku Jamesa Simona, zdj. własne

Moja wskazówka: Moim ulubionym miejscem na typowo berliński relaks na trawie w tej części miasta jest park Jamesa Simona. Roztacza się z niego widok na rzekę oraz Starą Galerię, most Fryderyka (Friedrichsbrücke) i Katedrę Berlińską (Berliner Dom) – kolejny charakterystyczny zabytek Wyspy Muzeów.


4. Nikolaiviertel – dzielnica Mikołaja


W sąsiedztwie socrealistycznego placu Alexandra (Alexanderplatz) zaskoczy was klimatyczna małomiejska oaza, gdzie przywrócono czar starego Berlina. Nikolaiviertel – dzielnica Mikołaja to kolebka miasta i jego najstarsza zamieszkana część. W tym miejscu w 12. wieku powstały słowiańskie, co ciekawe, osady Berlin i Cölln po przeciwnych stronach rzeki, które dały początek obecnej metropolii.

Zniszczona w czasie wojny zabytkowa zabudowa została zrekonstruowana w latach 80. zeszłego stulecia, częściowo z płyt, ale zachowała swój charakter. Kamienice wokół kościoła św. Mikołaja, brukowane uliczki, kawiarnie, restauracje i sklepy z pamiątkami tworzą idylliczny miejski widoczek. Trudno uwierzyć, że jest się w sercu niemieckiej stolicy, o czym przypomina tylko kula wieży telewizyjnej widoczna nad dachami. Ciekawe elementy architektoniczne to muzeum Pałac Ephraima, Knoblauchhaus oraz rzeźba św. Jerzego ze smokiem.

Dzielnica Mikołaja, zdj. własne
Dzielnica Mikołaja, zdj. własne
Kościół św. Mikołaja, zdj. własne

Moja wskazówka: Macie ochotą na posiłek w typowo niemieckiej restauracji? Dlaczego by nie zjeść w najstarszej restauracji w mieście – „Zur Letzten Instanz”, której tradycja gastronomiczna sięga 1621 roku?


5. Mur berliński


Nawet jeśli nie było Cię na świecie, kiedy upadł mur berliński, na pewno słyszałeś o tym przełomowym wydarzeniu. Miało to miejsce 9 listopada 1989 roku i zakończyło prawie 30 lat podziału na wschodnią i zachodnią część Berlina i całych Niemiec. Mur berliński (Berliner Mauer) otaczał zachodnią część miasta, sektory będące pod kontrolą Francji, Wielkiej Brytanii i USA, tworząc nijako wysepkę na terenie wschodnich Niemiec kontrolowanych przez ZSRR.

W wielu miejscach metalowe paski zainstalowane w ziemi przypominają, gdzie stał mur. Istnieje również trasa rowerowa, która umożliwia prześledzenie gdzie przebiegała ta tragiczna i bardzo kosztowna budowla. Biorąc pod uwagę, że mówimy o odcinku 155 kilometrów, proponuję skupić się na najciekawszych punktach w centrum miasta:

  • East Side Gallery – na ponad kilometrowym, najdłuższym zachowanym odcinku muru wzdłuż rzeki Szprewa ponad 100 artystów z 20 krajów wykonało murale nawiązujące do wydarzeń 1989 roku i nie tylko.
  • Miejsce Pamięci „Mur Berliński” (Gedenkstätte Berliner Mauer) przy ulicy Bernauerstr. – bezpłatna wystawa oraz instalacja na wolnym powietrzu poświęcona historii podziału Berlina i ofiarom muru. 80-metrowy fragment pasa granicznego wraz z wieżą strażniczą daje wgląd w tzw. strefę śmierci, przestrzeń między zewnętrzną i wewnętrzną stroną 4-metrowego muru, gdzie najczęściej tracili życie niedoszli uciekinierzy na zachodnią stronę.
  • Checkpoint Charlie – słynne przejście graniczne, jeden z symboli zimnej wojny z odtworzonymi oryginalnymi elementami, jak szlaban, budka kontrolna, worki z piaskiem i flagi. Nawet żołnierze w sowieckich i amerykańskich mundurach sprzed 30 lat niekiedy tam bywają i chętnie pozują do zdjęć!
East Side Gallery, zdj. własne
Okolice Checkpoint Charlie, zdj. własne
Checkpoint Charlie, zdj. własne

Moja wskazówka: Kilkaset metrów od Checkpoint Charlie znajduje się baza nietypowej atrakcji – TRABIWORLD. Trabi-Safari to wycieczka po mieście klasycznymi dla NRD samochodami przemalowanymi obecnie w zwierzęce i inne wzory, często przerobionymi na kabriolety. Jeśli macie sporo lat mniej niż ja, możecie już nie pamiętać tych aut z polskich ulic. 😉


6. Pałac Charlottenburg


Starannie wypielęgnowany ogród i park otaczający pałac Charlottenburg (Schloss Charlottenburg) jest idealnym miejscem na spacer praktycznie o każdej porze roku. Zimą na placu przed zamkiem odbywa się jeden z ciekawszych jarmarków świątecznych w mieście.

Wnętrze tej niegdyś letniej rezydencji królów pruskich kryje wierne oryginałom, pieczołowicie odrestaurowane komnaty. Wypoczywały w nich pokolenia władców z dynastii Hohenzollernów, od okresu baroku do początku XX wieku. Pałac posiada imponującą stałą kolekcję sztuki. Organizowane są tam również wystawy okresowe oraz koncerty muzyki klasycznej.

Pałac Charlottenburg, zdj. własne
Pałac Charlottenburg, zdj. własne

7. Plac Poczdamski


Przed drugą wojną światową plac Poczdamski wraz z Placem Alexandra stanowiły dwa równocześnie bijące serca miasta, ośrodki życia kulturalnego i rozrywkowego. Kawiarnie, restauracje, kabarety i hotele w eleganckich kamienicach po dzień dzisiejszy przetrwały tylko na starych zdjęciach.

Po wojnie na ruinach placu zbiegły się granice sektorów strzeżone przez wartowników, nie było więc mowy o rekonstrukcji. W latach 60. w dawnym miejscu beztroskich szaleństw lat 20. i 30. zbudowano mur. Dopiero po jego upadku w latach 90. ruszyła budowa, która nadała placowi jego obecny, nowoczesny wygląd.

Placowi Poczdamskiemu przywrócono funkcję ważnego węzła komunikacyjnego. Pierwszy dworzec kolejowy powstał tu już w 1838 r. W 1924 r. uruchomiono pierwszą w Europie sygnalizację świetlną, której replikę można oglądać do dziś. Ciekawą i ciągle rozwijaną inwestycją jest kompleks Sony Center (Das Center am Potsdamer Platz) z kinami, restauracjami i przestrzeniami biurowymi. W czasie festiwalu filmowego „Berlinale”, tam właśnie można spotkać gwiazdy światowego kina na czerwonym dywanie. Jedynym śladem dawnego stylu, jest fragment słynnego niegdyś hotelu „Esplanade”, którego pozostałości wkomponowano obecnie w konstrukcję eleganckiej restauracji „Frederick’s”.

Plac Poczdamski, zdj. własne
Plac Poczdamski, zdj. własne
Sony Center i restauracja „Frederick’s”, zdj. własne

Moja wskazówka: W podziemnym przejściu pod placem Poczdamskim znajduje się bezpłatna wystawa zdjęć pozwalająca prześledzić jego burzliwe losy i metamorfozę, jaką przeszedł na przestrzeni ponad stu lat.


8. Dzielnica Prenzlauer Berg


Dzielnice poza ścisłym centrum (Mitte) Berlina to miejsca, gdzie można podejrzeć życie miejscowych i poznać ich obyczaje. Poza utartymi szlakami, gdzie weekendowi turyści najczęściej się nie zapuszczają, znajdziecie najbardziej klimatyczne bary i restauracje z cenami niższymi niż w centrum.

Prenzlauer Berg podobny jest nieco, do praskiego Žižkova, o którym piszę w artykule Praga – atrakcje. Zachowało się tutaj sporo przedwojennych kamienic, obecnie pięknie odrestaurowanych, oraz 100-letnich… cmentarzy. Pomimo licznych barów i restauracji serwujących wszystkie kuchnie świata, to dzielnica dość spokojna. Nocnych klubów jest tu stosunkowo niewiele. Idealne miejsce na spacer, drinka czy posiłek, na przykład przy tętniącej życiem ulicy Kastanienallee lub eleganckiej Kollwitzstraße.

Prenzlauer Berg, Wörther Str., zdj. własne
Prenzlauer Berg, Oderberger Str., zdj. własne
Prenzlauer Berg, Kulturbrauerei, zdj. własne
Ogródek piwny Prater Garten, zdj. własne

Moja wskazówka: Po typowo niemieckie doświadczenie w ciepłe miesiące wpadnijcie na piwo do Prater Garten – piwiarnię na powietrzu w bawarskim stylu. Natomiast w okolicach świąt bożego narodzenia, odwiedźcie skandynawski jarmark w Kulturbrauerei, 200-letnim browarze.


9. Dzielnica Kreuzberg


Do barwnej, nieco alternatywnej dzielnicy Kreuzberg prowadzi zabytkowy most Oberbaumbrücke, przez który przejeżdżają żółte pociągi pierwszej w mieście linii metra – U1. Jest to lubiane miejsce spotkań Berlińczyków z tej części miasta. Podobnie jak most Admiralbrücke oraz oba brzegi nad kanałem Sprewy (Landwehrkanal). Po kanale można pływać kajakami. Kreuzberg, podobnie jak sąsiednia dzielnica Fridrichshein, słynny jest z życia nocnego i swoich klubów.

Ciekawe miejsca to park Wiktorii (Viktoriapark) z widokiem na centrum miasta i górskim (aktywnym podczas cieplejszej części roku) wodospadem, park Engelbecken oraz Badeschiff – urbanistyczny basen na rzece z panoramicznym widokiem. We wtorki i piątki warto odwiedzić turecki targ przy Maybachufer po warzywa, owoce i inne produkty z tego kraju, a smakosze zachwyceni będą 19-wieczną halą targową – Markthalle Neun. Szczególnie warto wpaść tam na streetfoodowy czwartek.

Kreuzberg stanowi egzotyczną mieszankę zapachów, kolorów i kultur. Nic dziwnego, że to tutaj każdej wiosny odbywa się zakończony paradą Karnawał Kultur (Karneval der Kulturen) celebrujący wielokulturowość Berlina.

Most Oberbaumbrücke, zdj. własne
Park Engelbecken, zdj. własne
Badeschiff, zdj. własne
Streetfoodowy czwartek w Markthalle Neun, zdj. własne
Club der Visionäre po prawej, zdj. własne

Moja wskazówka: Chcielibyście poczuć berliński undergrandowy klimat bez konieczności stania w długich kolejkach do nocnych klubów? Wpadnijcie na piwo do Klubu Wizjonerów (Club der Visionäre) położonego na tarasie bezpośrednio nad wodą kanału. Można tam posłuchać DJ-ów grających muzykę elektroniczną, a za wstęp zapłacicie tylko 5 Euro.


10. Pchli targ w Mauerpark


Instytucja pchlich targów (Flohmarkt) jest w Berlinie bardzo rozpowszechniona. W każdą niedzielę w różnych częściach miasta odbywa się ich wiele. Tutaj znajdziecie listę. Każdy może pojawić się w takim miejscu nie tylko w charakterze kupującego, ale także zarezerwować stanowisko i rozłożyć to, co już niepotrzebne w nadziei na upłynnienie tego za kilka czy kilkanaście Euro.

Targ w Mauerpark (Flohmarkt im Mauerpark) należy do najbardziej znanych. Jeśli znajdziecie się w Berlinie w niedzielę, zarezerwujcie trochę czasu między 10.00 a 18.00, aby poczuć się jak prawdziwy poszukiwacz skarbów. Asortyment jest bardzo bogaty – od książek, płyt winylowych, ubrań w stylu vintage, designerskich torebek po zabytkowe monety, rękodzieło i inne starocie. Nie znajdziecie tu tandety ani masowej produkcji. Idealne miejsce na zakup niebanalnych pamiątek z Berlina oraz skosztowanie słynnej „currywurst” lub innego przysmaku.

Pchli targ w Mauerpark, zdj. własne
Pchli targ w Mauerpark, zdj. własne

11. Ogrody Świata


A gdyby tak na jeden dzień przenieść się w barwne, orientalne zakątki świata – Indonezja, Japonia, Korea? Czy to możliwe? W Ogrodach Świata (Gärten der Welt) w Berlinie tak! Na powierzchni podobnej do Krakowskich Błoni z ogromną dbałością o szczegóły odtworzono roślinność i elementy architektury ogrodowej typowe dla różnych krajów świata.

Można tam spokojnie spędzić cały dzień relaksując się wśród zieleni i kwiatów, korzystając z oferty gastronomicznej. Zachwycająca jest sekcja z wielobarwnymi rododendronami, a wodna promenada przynosi ochłodę w gorące dni. Dodatkowymi atrakcjami są kolejka linowa nad ogrodami, labirynt z placem zabaw oraz bezpłatna wieża widokowa (Wolkenhain) znajdująca się tuż obok parku.

Ogród chiński, zdj. własne
Ogród orientalny, zdj. własne
Rododendrony, zdj. własne
Ogród koreański, zdj. własne
Ogród włoski, zdj. własne

Moja wskazówka: Bilety można kupić online lub na miejscu w kasie albo w automatach. Ogrody czynne są od 9.00 do zachodu słońca. Od 17.00 (poniedziałek – piątek) sprzedawane są bilety w zredukowanej cenie. Wiosną i latem daje to wystarczający czas na zwiedzenie całego terenu w cenie 4.50 zamiast 7 Euro (osoba dorosła). Bilet w zredukowanej cenie dostępny jest jedynie w kasach. Na teren musicie więc wejść głównym wejściem od ulicy Blumberger Damm.


12. Jezioro Wannsee


Jeśli znajdziecie się w Berlinie latem i pogoda dopisze, pakujcie ręcznik i jedźcie nad jezioro Wannsee po prawdziwie wakacyjne doświadczenie! Zbiornik wodny o powierzchni porównywalnej do średniej wielkości miasta w Polsce kanałami połączony jest z sąsiednimi jeziorami. Z tego powodu popularny jest wśród właścicieli łodzi, których żagle bieleją na całym jeziorze i w przystaniach.

Wy też wybierzcie się na rejs statkiem, nie tylko po jednym, ale nawet po 7 jeziorach! Taki rejs możecie zarezerwować poniżej.

Na południowym brzegu znajduje się kąpielisko Wannsee o ponad 100-letniej tradycji, gdzie można poczuć się trochę jak nad morzem. Nie tylko za sprawą żółtego piasku przywiezionego znad Bałtyku, ale także przez charakterystyczne plażowe kosze rozstawione na ponad kilometrowej plaży.

Miejsca warte odwiedzenia nad jeziorem to ogród i willa Maxa Liebermana – niemieckiego malarza impresjonistycznego oraz Dom Konferencji w Wannsee (Haus der Wannsee-Konferenz) będący obecnie miejscem pamięci i centrum edukacyjnym o Holokauście.

Moja wskazówka: Budżetową opcją rejsu po jeziorze jest prom F10 kursujący z przystani Wannsee na drugą stronę jeziora do Kladow. Na taki 20-minutowy rejs potrzebujecie zwykłego biletu na komunikację miejską. Po drodze zobaczycie zarówno kąpielisko, jak i Dom Konferencji w Wannsee. Prom kursuje codziennie o pełnych godzinach. Po spacerze po malowniczej dzielnicy Kladow do centrum możecie wrócić autobusem.

Kąpielisko Wannsee zdj. własne
Kąpielisko Wannsee, zdj. własne
Jezioro Wannsee zdj. własne
Dom Konferencji w Wannsee, zdj. własne

Praktyczne informacje: Nad jezioro Wanssee dojedziecie z centrum Berlina w ok. 30 min S-bahnem S7 jadącym w kierunku Poczdamu. Ważne: Aby dojść do kąpieliska Wannsee, należy wysiąść na stacji Nikolassee, nie Wannsee. Tutaj sprawdzicie aktualne ceny biletów na komunikację miejską. Bilet na kąpielisko Wansee można kupić w kasie lub online.


13. Wyspa Pawi


Zostajemy w okolicach jeziora Wannsee, na nim bowiem leży niezwykła wyspa, która musiała znaleźć się na mojej liście największych atrakcji Berlina. Wyspa Pawi (Pfaueninsel) to zespół pałacowo – parkowy, którego budowę rozpoczęto pod koniec 18. wieku. Swoją nazwę zawdzięcza dostojnym ptakom swobodnie przechadzającym się po całym terenie.

Ogród różany, zamek o dwóch wieżach, świątynia nawiązująca to antyku, dawna mleczarnia przypominająca opuszczony klasztor – to niektóre z elementów architektonicznych wyspy. Połączone są ścieżkami spacerowymi z widokiem na jezioro. Między nimi znajdują się łąki, gdzie napotkacie pasące się owce. Wszystko to buduje sielankową atmosferę dworskiego życia na wsi, w którym każdym może uczestniczyć.

Wyspa Pawi, zdj. własne
Mleczarnia, zdj. własne
Pałac Pfaueninsel, zdj. własne
Przystań promowa na wyspie Pawi, zdj. własne

Informacje praktyczne: Na wyspę można dostać się wyłącznie promem z przystani Pfaueninsel. Informacje o biletach i rozkład znajdziecie tutaj (klik). Do przystani dojedziecie autobusem 218 z przystanku przy stacji S-bahn Wannsee.


14. Plac Gendarmenmarkt


Gendarmenmarkt to jeden z najbardziej reprezentacyjnych placów Berlina. Jego główne ozdoby to Sala Koncertowa (Konzerthaus) i dwa historyczne budynki zwieńczone kopułami, których nazwy można przetłumaczyć jako katedra niemiecka (Deutsche Dom) oraz francuska (Französischer Dom). Te centralne elementy placu otoczone są eleganckimi restauracjami, kawiarenkami i hotelami.

Plac powstał w 17. wieku, a zamieszkiwany był wówczas głównie przez zbiegłych z Francji Hugenotów (wyznawców kalwinizmu), którym został podarowany jeden z kościołów na placu – katedra francuska. Obecnie jedynie dolna część budynku pełni funkcje sakralne jako Französische Friedrichstadtkirche. Odbywają się tam koncerty muzyki organowej i klasycznej.

Plac Gendarmenmarkt rozbrzmiewa muzyką praktycznie non stop – czy to z sal koncertowych, czy w wykonaniu ulicznych artystów. Do tego latem na kilka dni zmienia się w jedną wielką scenę w czasie festiwalu muzyki klasycznej Classic Open Air, którym przysłuchuje się z pomnikowego cokołu poeta Fryderyk Schiller.

Uwaga: Do 2025 roku plac jest w remoncie. Do tego czasu festiwal Classic Open Air jest zawieszony, a plac można oglądać wyłącznie z tymczasowej wieży widokowej.

Französischer Dom, zdj. własne
Sala koncertowa, zdj. własne

Moja wskazówka: Jeżeli będziecie w Berlinie między końcem listopada a świętami, koniecznie odwiedźcie Gendarmenmarkt. Plac zmienia się wówczas w baśniową krainę, kiedy to stanowi tło dla najpiękniejszego w całym mieście jarmarku świątecznego. Z powodu przebudowy placu przez najbliższe dwa lata jarmark nie będzie się niestety odbywał.


15. Park Treptower


Berlin jest bardzo zielonym miastem posiadającym wiele parków. Park Treptower z rozległymi łąkami, ogrodem różanym i zacienionym alejami jest moim ulubionym. Przepływa tamtędy Szprewa, na której utworzyło się kilka wysepek. Na jedną z nich, wyspę Młodych (Insel der Jugend), powadzi most, a na samej wyspie zbudowano drewniany pomost słoneczny. Znajduje się tam również założony 200 lat temu ogródek piwny „Zenner” z leżakami i pięknym widokiem na rzekę oraz restauracja „Klipper” na pokładzie statku.

Ciekawą opcją spędzenia czasu w parku Treptower jest wypożyczenie kajaka lub roweru wodnego. W ten sposób można opłynąć wszystkie wysepki oraz malowniczy półwysep Stralau, a następnie powiosłować w kierunku mostu Oberbaumbrücke, obok 30-metrowej metalowej rzeźby na rzece – Molecule Man. Alternatywnie z Treptowerpark można rozpocząć rejs statkiem po rzekach i jeziorach Berlina.

Kajaki na wyspie Młodych, zdj. własne
Park Treptower, zdj. własne
Widok na restaurację „Klipper”, zdj. własne

Moja wskazówka: Lubicie opuszczone miejsca? W parku Plänterwald przylegającym do Treptowerpark znajduje się wybudowane pół wieku temu i od dekad nieczynne wesołe miasteczko Spreepark Plänterwald. Po jego terenie odbywają się wycieczki z przewodnikiem, w czasie których można poznać zarówno historię, jak i plany dotyczące tego miejsca.


16. Cmentarz Żydowski Weißensee


Macie ochotę na spacer z dreszczykiem w nieco nietypowej oazie zieleni? Cmentarz żydowski w dzielnicy Weißensee (Jüdischer Friedhof Weißensee) warto odwiedzić nie tylko w okolicach Halloween. Gdy liście 100-letniego lasu wyrosłego ponad nekropolią przybierają złote barwy, jest bardzo nastrojowo. Kwitnące wiosną drzewa i bujna zieleń latem również zachęcają do spaceru.

Cmentarz powstał w 1880 roku i jest uważany za największy żydowski cmentarz w Europie, który przetrwał bez zniszczeń wojennych. Ze względu na wiek i imponującą powierzchnię (42 ha) pielęgnowane są już tylko główne aleje. Ścieżki między wiekowymi grobami i mauzoleami są w większości zarośnięte bujną trawą i bluszczem. W samym środku panuje zupełna cisza, a odwiedzających jest niewielu. Samotną wizytę polecam wyłącznie najodważniejszym.

Podobnie jak na opisanej wcześniej plaży Wannsee, na cmentarzu tym kręcone były sceny serialu „Unorthodox” dostepnego na platformie Netflix. Cmentarz zamknięty jest w soboty, kiedy to obchodzony jest szabas.

Cmentarz żydowski, zdj. własne
Cmentarz żydowski, zdj. własne
Cmentarz żydowski, zdj. własne

17. Dzielnica Köpenick


Köpenick to dzielnica Berlina nieodwiedzana zbyt często przez turystów. A szkoda, bo warto. Mnie od pierwszego momentu urzekła zrelaksowana atmosfera tej części miasta, co może wynikać z tego, że częściowo jest ona położona na wyspie powstałej u zbiegu dwóch rzek – Dahme i Szprewy i otoczona lasem. Żaglówki cumujące na wodzie przy otoczonym ogrodem zamku Köpenick, bary i restauracje na starym mieści i tuż nad wodą, a dopełnieniem morskiego klimatu jest urocza uliczka z zabytkowymi domami rybaków (Fischerkiez).

Köpenick to ciekawa propozycja na wycieczkę w ciepłe dni, jeśli chcielibyście odpocząć od zgiełku stolicy. Łatwo tam zapomnieć, że jest się w Berlinie. Wycieczkę warto zakończyć na piaszczystej plaży (Strandbad Müggelsee) nad największym berlińskim jeziorem – Müggelsee. W sąsiednim Rahnsdorf można wybrać się na wycieczkę kajakiem po malowniczych kanałach Neu-Venedig.

Stare miasto Köpenick, zdj. własne
Fischerkiez, zdj. własne
Kąpielisko Kleiner Müggelsee, zdj. własne

Moja wskazówka: We wrześniu w Köpenick odbywa się festiwal whisky w szkockim klimacie. Jeżeli zdarzy wam się być wtedy Berlinie i lubicie ten trunek, warto go odwiedzić. Degustacji whisky nie tylko ze Szkocji towarzyszą wydarzenia kulturalno-rozrywkowe. Informacje o terminie i wystawcach znajdziecie tutaj (klik).

Źródła: www.visitberlin.de, www.berlin.de, www.stiftung-berliner-mauer.de, spsg.de, potsdamerplatz.de


II. 5 rzeczy, które trzeba zrobić w Berlinie


  1. Spojrzeć na miasto z wieży TV
  2. Lot balonem nad miastem
  3. Odkryć alternatywne dzielnice
  4. Spróbować rzemieślniczego piwa BRŁO
  5. Rejs statkiem po Szprewie

III. Jak i gdzie zarezerwować wycieczkę do Berlina?


Osobiście stawiam na samodzielną rezerwację i was również do tego namawiam. W dobie internetu to bardzo proste. Po co płacić dodatkowo za usługi biura podróży? Samodzielnie zaplanowana podróż to taka, która w 100% dostosowana jest do waszych potrzeb, upodobań, zainteresowań, tempa zwiedzania itd.

Poniżej znajdziecie sprawdzone portale rezerwacyjne, z których korzystam od lat organizując swoje podróże.

Skyscanner – zdecydowanie moja ulubiona wyszukiwarka lotów, intuicyjna i łatwa w użyciu. Przeszukuje nawet małe strony internetowe i wszystkie budżetowe linie lotnicze, więc zawsze znajdziecie lot w najniższej cenie.

Booking.com – ogromny wybór noclegów wszelkiego rodzaju i standardu, a oferta ciągle jest poszerzana. Rozbudowane filtry bardzo ułatwiają wyszukiwanie. Do tego, jeśli znajdziecie gdzieś niższą cenę, Booking.com zwróci Wam różnicę.

Hostelworld – oferta dla tych, którzy stawiają na noclegi budżetowe. Fajna, łatwa w użyciu strona z największą na rynku ofertą hosteli.

GetYourGuide – wycieczki, bilety i atrakcje w jednym miejscu. Zamiast odwiedzać strony lokalnych organizatorów, wszystkie aktywności rezerwujesz na jednym portalu z możliwością bezpłatnego anulowania do 24h przed rozpoczęciem. Wygodnie i bezpiecznie. 

Dlaczego właśnie te firmy?

  • Najbogatsza oferta na rynku, więc wszystko jest w jednym miejscu, co jest po prostu wygodne. 
  • Obsługa klienta na wysokim poziomie, co gwarantuje wsparcie w przypadku jakichkolwiek problemów.
  • Strony i obsługa klienta dostępne są po polsku.

Teraz wiesz już co zobaczyć w Berlinie. Mam nadzieję, że powyższa lista zainspirowała Cię do odwiedzenia tego miasta o wielu twarzach. Jeśli już tam byliście, dajcie znać w komentarzach czy są waszym zdaniem miejsca, których w moim zestawieniu zabrakło. Będę wdzięczna za komentarz także w przypadku, gdy zauważycie jakiekolwiek nieaktualne informacje.


Cieszę się, że czytasz mojego bloga. Jeśli czujesz, że choć trochę pomogłam, będzie mi miło jeśli postawisz mi wirtualną kawę. Dla Ciebie to niewielki wydatek, dla mnie ogromna motywacja do pisania kolejnych praktycznych artykułów, jak ten, który właśnie czytasz.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ten artykuł może Cię również zainteresować:

➡️ PRAGA – ATRAKCJE: 21 CIEKAWYCH MIEJSC W CZESKIEJ STOLICY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *